Ambasador Ukrainy: rozmowy z Putinem prowadzą tylko do pogorszenia stanowiska wobec przyszłego pokoju

Ambasador Bodnar uczestniczy w środę we Wrocławiu w organizowanym przez samorząd województwa Dolnośląskim Forum Odbudowy Ukrainy.

Pytany przez dziennikarzy o wtorkowe rozmowy prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, Bodnar powiedział, że „rozmowy z Putinem prowadzą tylko do pogorszenia stanowiska wobec przyszłego pokoju”.

„Z jednie strony dobrze, że strona amerykańska zmierza do poszukiwania pokoju i my wspieramy tu konkretne działania, z innej strony widzimy, że Putin żąda, aby Ukraina się rozbroiła, aby nie dostawała broni i aby skasowano jej wywiad, czyli wszystkie obszary, które są potrzebne do prowadzenia wojny obronnej” – mówi Bodnar.

Dodał, że odpowiedzią na „pokojowe propozycje Trumpa” jest atak na Kijów. „Atak 60 dronów i to jest dowód na to, że Rosja chce pokoju? Deklaracje to jest jedna rzecz, a rzeczywistość wygląda inaczej” – mówił ambasador.

Bodnar powiedział, że Ukraina kontaktuje się teraz z USA, aby dowiedzieć się, „co dokładnie zostało omówione”. „Po naszej stronie jest całkowita gotowość do przeprowadzenia rozmów ze stroną amerykańską, aby nadal kontynuować, poszukiwać platformy dla rozwiązań pokojowych” – mówił dyplomata podkreślając, że wierzy w porozumienie z USA.

„Natomiast z Rosją, z agresorem, nie ma dotychczas żadnym podstaw do tego, aby myśleć, że porozumienie jest możliwe w najbliższym terminie” – mówił ambasador.

Trump i Putin przeprowadzili we wtorek telefoniczną rozmowę. Tematem była woja na Ukrainie, a obaj przywódcy zgodzili się na 30-dniowe zawieszenie broni dotyczące obiektów energetycznych i infrastruktury.

W komunikacie Białego Domu napisano, że przywódcy zgodzili się, że "ruch w stronę pokoju rozpocznie się od zawieszenia broni w energetyce i infrastrukturze oraz technicznych negocjacji w sprawie wprowadzenia w życie morskiego zawieszenia broni na Morzu Czarnym, pełnego zawieszenia broni i trwałego pokoju. Te negocjacje rozpoczną się natychmiast na Bliskim Wschodzie”.

Kreml z kolei wydał komunikat, w którym napisał, że "kluczowym warunkiem" dla rozwiązania konfliktu na drodze dyplomacji jest całkowite zakończenie zagranicznej pomocy wojskowej dla Ukrainy oraz wstrzymanie przekazywania jej informacji wywiadowczych.

Do wyników rozmowy natychmiast odniósł się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jego zdaniem Putin chce wywrzeć maksymalną presję na Ukrainę, by potem wysunąć jej ultimatum z pozycji siły, a jeśli dojdzie do porozumienia w sprawie wstrzymania ataków na obiekty infrastruktury i Rosja nie będzie go przestrzegała, to Ukraina nie pozostanie bierna.(PAP)

image
3/19/2025, 2:05:00 PM

Zobacz też