Kaczyński: kampania Nawrockiego mogłaby iść lepiej, gdybyśmy mieli większe środki (aktl.)

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował we wtorek o wpłaty na rzecz komitetu wyborczego kandydata na prezydenta popieranego przez tę partię Karola Nawrockiego. Jak stwierdził, PiS jest zadowolone z przebiegu kampanii wyborczej, ale mogłoby być znacznie lepiej, gdyby były na to większe środki.

Prezes PiS stwierdził, że majowe wybory prezydenckie będą rozstrzygnięciem nie tylko kwestii personalnej, ale są "sprawą przyszłości naszego kraju w szczególnym momencie historii Europy i nawet całej kuli ziemskiej".

Jak powiedział, PiS jest zadowolony z przebiegu kampanii wyborczej Karola Nawrockiego, ale - jak dodał - brakuje na nią pieniędzy. "Ta ogromna przewaga finansowa drugiej strony jest elementem, który nam przeszkadza. Mogłoby być w tej chwili już znacznie lepiej, gdyby te pieniądze były" - podkreślił Kaczyński.

"Nie jesteśmy w tej chwili w stanie zmienić sytuacji bezprawia w naszym kraju. Jest jeden sposób - inicjatywa obywatelska, a to jest kandydat obywatelski, wspierany mocno przez naszą formację, ale kandydat obywatelski" - powiedział o Nawrockim prezes PiS.

Skarbnik PiS Henryk Kowalczyk dodał, że do tej pory wpłacone środki są "kwotami daleko niewystarczającymi, niepozwalającymi na prowadzenie kampanii". Zaznaczył, że darowizny na komitet wyborczy kandydata na prezydenta, zgodnie z Kodeksem wyborczym, muszą pochodzić od darczyńców zamieszkałych na terenie Polski. Mogą być też dokonywane tylko z kont prywatnych.

PKW odrzuciła w sierpniu ub.r. sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z wyborów parlamentarnych z 2023 r., wykazując poparte dowodami nieprawidłowości w wydatkowaniu funduszy na kampanię w kwocie 3,6 mln zł. Skutek tej decyzji to pomniejszenie jednorazowej dotacji dla tej partii, tzw. zwrotu za wybory (prawie 38 mln zł) o trzykrotność zakwestionowanej kwoty, czyli o ok. 10,8 mln zł oraz pomniejszenie blisko 26-milionowej rocznej subwencji z budżetu państwa na działalność partii o 10,8 mln zł. Konsekwencją jest też zwrot do Skarbu Państwa zakwestionowanej sumy, czyli 3,6 mln zł.

W listopadzie PKW odrzuciła również roczne sprawozdanie finansowe PiS za rok 2023 r.

PiS zaskarżyło obie decyzje PKW do Sądu Najwyższego. 11 grudnia ub. roku Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN uznała skargę PiS dotyczącą sprawozdania komitetu wyborczego; 30 grudnia PKW przyjęła to sprawozdanie, ale podkreśliła zarazem, że nie przesądza, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN jest sądem. W związku z tym minister finansów Andrzej Domański, który zleca przelewy dla partii politycznych, zwrócił się do PKW o wykładnię jej uchwały.

21 stycznia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN uznała drugą skargę PiS - dotyczącą odrzucenia jej sprawozdania finansowego za 2023 r. Jak dotąd PKW nie podjęła jednak uchwały w tej sprawie.


image
2/18/2025, 6:00:00 PM

Zobacz też


  • Kultura
  • Społeczeństwo
  • Aktualności
  • Polityka
  • Kultura
  • Kultura
  • Kultura