Hołownia o wniosku ws. kary dla Siarki: ostrzeżenie dla każdego, kto chciałby "przekozaczyć" na sali sejmowej

Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu, po wypowiedzi na sali plenarnej b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, że "Donald Tusk pójdzie siedzieć", poseł PiS Edward Siarka krzyknął: "kula w łeb". Siarka przeprosił później za swoje słowa. Podkreślił, że chodziło mu o nawiązanie do wiersza Władysława Broniewskiego i że "w emocjach wracają znajome frazy, które mogą bulwersować".

Na specjalnie zwołanej konferencji Hołownia przytoczył stenogram posiedzenia, podkreślając, że słowa Siarki zostały odnotowane zarówno przez stenotypistki, jak i wicemarszałek prowadzącą wówczas obrady oraz posłów, którzy siedzieli obok. Relacjonując dokładną wymianę zdań, wskazał, że słowom Ziobry przytaknął poseł PiS Michał Wójcik, a po tym, co powiedział Siarka, niezidentyfikowany głos z sali powiedział: "Szybko".

"Te słowa zhańbiły sejmową salę, te słowa zhańbiły polską demokrację" - ocenił marszałek Sejmu. Jak wskazał, padły one w miejscu, z którego kiedyś wyszła idea zabójstwa Gabriela Narutowicza.

"Są jakieś granice, te granice trzeba jasno niektórym posłom wskazać. Ja bardzo cenię sobie wolność wyrażania opinii na sali. Jak państwo wiecie, reaguję tylko, kiedy rzeczywiście zareagować trzeba. Sala jest pełna pokrzykiwań. (...) Ale nigdy nie można do nikogo powiedzieć +kulą w łeb+. I to trzeba sobie w bardzo jasny i konkretny sposób powiedzieć" - podkreślił.

Hołownia dodał, że będzie bardzo zdziwiony, jeśli prezydium nie przychyli się do jego wniosku o ukaranie Siarki 20 tys. zł. Wyraził również nadzieję, że szybko dojdzie do głosowania nad uchyleniem posłowi immunitetu. "To jest też ostrzeżenie dla każdego kolejnego, kto chciałby +przekozaczyć+ na sali, kto chciałby w jakikolwiek sposób przekroczyć granice, już nie tylko kultury i dobrego smaku, ale działać na szkodę Rzeczypospolitej" - powiedział.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Edwarda Siarkę skierował do Prokuratury Okręgowej w Warszawie europoseł Krzysztof Brejza (PO). W piątek minister sprawiedliwości Adam Bodnar powiadomił, że do zawiadomienia Brejzy dołącza swoje. "W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zostało wdrożone postępowanie sprawdzające" - poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.(PAP)

image
2/21/2025, 1:39:00 PM

Zobacz też


  • Polityka
  • Polityka
  • Polityka
  • Polityka
  • Polityka
  • Polityka
  • Aktualności